28 wrz 2017

czekoladowy jagielnik ze śliwkami






składniki:
(mała forma 20cm)

masa:
- 1 szklanka suchej kaszy jaglanej
- 1 łyżka oleju kokosowego
- sok z połowy cytryny
- 3 łyżki ksylitolu
- 3 łyżki kakao
- 250 ml mleka kokosowego 
- pozostałości po zrobieniu mleka kokosowego 
(mogą być też po prostu wiórki kokosowe)

spód:
- 1/2 szklanki mąki kokosowej
- 1/2 łyżki ksylitolu
- 2 łyżki oleju kokosowego
- kilka łyżek wody

- śliwki ok. 7-8 sztuk


sposób wykonania:

kaszę przepłukać gorącą wodą, a następnie zalać 2 szklankami wody. dodać łyżkę oleju kokosowego i gotować na małym ogniu pod przykryciem, do czasu aż kasza całkowicie wchłonie wodę. od czasu do czasu mieszać.

w tym czasie przygotować spód. połączyć wszystkie składniki najpierw łyżką, a potem najlepiej dłońmi. gdyby masa była zbyt sypka - dolać wody. ostatecznie masa powinna być w miarę zwarta. wyłożyć nią formę wyłożoną papierem do pieczenia, dobrze ugnieść.

pokroić śliwki - ok. 5 na połówki, a resztę na mniejsze kawałki.

gdy kasza będzie gotowa, dodać do niej mleko kokosowe, sok z cytryny, ksylitol, kakao i dokładnie zblendować ręcznym blenderem. 

na gotowy spód wyłożyć kawałki śliwek, następnie wylać połowę czekoladowej masy. posypać wiórkami kokosowymi, by powstała cienka biała warstwa i wylać resztę masy. na wierzch ułożyć połówki śliwek i posypać wiórkami.

piec ok. 45-50 min w temperaturze 180 stopni. kroić po wystudzeniu. 


6 wrz 2017

spaghetti z brokułami w kremowym sosie

mój wczorajszy obiad i kolejne autorskie danie:




składniki:

- 50g spaghetti pełnoziarnistego 
- 150g brokuła 
- 15g orzechów nerkowca
- 1/3 szklanki mleka sojowego
- 1 łyżeczka sosu sojowego
- ok. 1/3 łyżeczki chilli
- sól, pieprz do smaku

- garść kiełków fasoli mung


sposób wykonania:

co najmniej 2-3 godziny wcześniej namoczyć orzechy nerkowca w ciepłej wodzie.
następnie zblendować je dokładnie razem z mlekiem sojowym.

makaron ugotować al dente.
 
brokuł podzielić na mniejsze różyczki. umieścić na rozgrzanej patelni, podlać odrobiną wody i dusić pod przykryciem ok. 2 minut. chodzi o to by były one gorące, ale nadal chrupiące. 
zdjąć przykrywkę i pozwolić wodzie odparować, zmniejszyć ogień. 

  wlać na patelnię zblendowane orzechy, dodać sos sojowy, chilli i pieprz, wymieszać.
gdy sos już zgęstnieje (mleko wyparuje), dorzucić makaron i wymieszać.

na talerzu posypać kiełkami fasoli mung i dla ozdoby np. tymiankiem :D
 

4 wrz 2017

makaron ryżowy z sosem batatowo-orzechowym i szpinakiem

 

składniki na 2 porcje:

-100g makaronu ryżowego
-1 średni batat
-1,5 łyżki masła orzechowego 
(u mnie własnej roboty orzechowo-kokosowe)
- 2 spore garści liści świeżego szpinaku
-kawałek cukinii (ok. 5-6cm)
-kawałek imbiru (ok.2 cm)
-zagotowana woda do rozrzedzenia sosu

-1/3 łyżeczki papryki słodkiej
- 1/4 łyżeczki papryki ostrej
-1/3 łyżeczki cynamonu
-1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
-szczypta soli i pieprzu
-odrobina tymianku do cukinii

-1 łyżeczka wiórków kokosowych do posypania


 sposób wykonania:

cukinię pokroić w ćwiartki. oprószyć solą, pieprzem, tymiankiem. 
przełożyć na blachę pokrytą papierem do pieczenia i piec ok. 20 min w 220 stopniach termoobiegu
(do lekkiej chrupkości)

 batata ugotować w mundurku do miękkości (ok.20min).

w tym czasie przygotować resztę składników: szpinak poszatkować, imbir zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
ugotować makaron wg przepisu na opakowaniu.

miękkiego już batata obrać delikatnie nożem ze skórki, pokroić na kawałki i umieścić w blenderze. dodać masło orzechowe, odrobinę wody, blendować i dolewać wodę w zależności od pożądanej konsystencji (puree). dodać przyprawy i dalej blendować.

ugotowany makaron przełożyć na talerz. położyć szpinak, na to imbir, a na końcu puree z batata.
posypać upieczoną cukinią i wiórkami kokosowymi.

31 sie 2017

makaron sojowy z pesto z liści kalafiora z dodatkiem fasolki szparagowej

to dość specyficzne, ale smaczne danie, dla lubiących eksperymentować (jak ja xd)




składniki:

- liście z jednej główki kalafiora 
(u mnie było ich sporo + łodygi grubsze tych liści)
- łyżka oleju sezamowego
- garść orzechów ziemnych
- ząbek czosnku
- 50g mrożonej lub świeżej zielonej fasolki szparagowej
- 50g chińskiego makaronu sojowego
- sól, pieprz do smaku

- 1 łyżka ziaren sezamu
- posiekany szczypiorek


sposób wykonania:

liście kalafiora po dokładnym umyciu i osuszeniu poddusić na beztłuszczowej patelni, pod przykryciem, z dodatkiem wody - tak by zmiękły.

w blenderze umieścić liście, olej sezamowy, orzechy ziemne, ząbek czosnku, doprawić solą i pieprzem. zblendować na konsystencję pesto. można dodać w tym celu więcej oleju. 

fasolkę ugotować według przepisu na opakowaniu lub świeżą (pokrojoną) do miękkości w lekko osolonej wodzie.

ziarna sezamu podprażyć na patelni.

makaron ugotować lub zalać wrzątkiem według przepisu na opakowaniu, po czym gorący połączyć w garnku z pesto i fasolką - dobrze wymieszać. doprawić do smaku. posypać sezamem i szczypiorkiem. 

23 sie 2017

jagielnik waniliowo-sezamowy z rabarbarem i malinami

połączyłam dwa przepisy, dodałam coś od siebie i tak oto wyszedł spory sernik jaglany!





składniki:
(tortownica 21 cm)

spód:
- szklanka płatków owsianych
- 1/2 szklanki wiórków kokosowych
- 3 łyżki oleju kokosowego
- 3 łyżki syropu klonowego
- 1/2 łyżeczki cynamonu

masa:
- 400g kaszy jaglanej
- woda do kaszy w proporcji 2.5:1 szklanki
- 100g tahiny (lub 100g sezamu)
- 2 płaskie łyżki ksylitolu
- 1/2 łyżeczki aromatu waniliowego
- 3 łyżeczki agaru 

owoce:
- 1 laska rabarbaru
- 3/4 płaskiej łyżeczki ksylitolu
- kilka łyżek wody
- maliny


wykonanie:

przygotować spód. na patelni zrumienić płatki owsiane, a następnie wiórki i przesypać do blendera.
dodać resztę składników i dokładnie zblendować. przełożyć do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. wstawić do lodówki.

gotować kaszę (2.5 szklanki wody na 1 szklankę kaszy) ok. 15-20 min, aż wchłonie całą wodę, po czym pozostawić ją do ostudzenia. 

w tym czasie można przygotować tahinę, jeśli takowej brak. uprażyć na patelni sezam, a następnie zblendować na ciągnącą masę.  
warto też przygotować rabarbar - umyć, obrać, pokroić i wrzucić na rozgrzaną patelnię z dodatkiem paru łyżek wody i ksylitolu. dusić aż będzie miękki, ale nie rozpadający się. wystudzić.

połowę ugotowanej kaszy przełożyć do miski. dodać olejek waniliowy, ksylitol i 1.5 łyżeczki agaru. do pozostałej w garnku części dodać tahinę, ksylitol i również 1.5 łyżeczki agaru. zblendować obie porcje na gładki krem.
 
wyjąć spód z lodówki. wyłożyć warstwę waniliową, a następnie sezamową. na wierzchu umieścić rabarbar oraz świeże maliny. wstawić do lodówki na co najmniej 2h.


22 sie 2017

makaron ryżowy z owocami morza




składniki:
(na 2 solidne porcje)
 
- paczka mrożonych owoców morza
- paczka makaronu ryżowego (200g)
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżka startego imbiru
- 1,5 łyżki oleju sezamowego
-  siekana natka pietruszki
- chilli sproszkowanego, pieprz cayenne (płaska łyżeczka)
- sól i pieprz do smaku

- 2 łyżki sosu sojowego
- 2 łyżki soku wyciśniętego z limonki
- 1/2 łyżki ksylitolu (opcjonalnie cukier trzcinowy)

- siekany szczypiorek
- garść orzeszków ziemnych niesolonych prażonych

  
sposób wykonania:

wcześniej rozmrozić owoce morza. gdy są już gotowe, przemyć je letnią bieżącą wodą.
imbir i czosnek zetrzeć na tarce o małych oczkach.
przygotować sos: połączyć dokładnie sos sojowy, sok z limonki i ksylitol.
makaron ugotować (lub zalać gorącą wodą) wg przepisu na opakowaniu, odcedzić.
na rozgrzaną patelnię wlać łyżkę oleju sezamowego, zmniejszyć ogień, odczekać chwilę. 
następnie podsmażyć imbir i czosnek ok. 2 min.
dodać owoce morza, smażyć ok. 5-7 min (aż odparuje woda)
dodać sól, pieprz, chilli, natkę pietruszki, ew. 1/2 łyżki oleju sezamowego, 
następnie dodać makaron i wszystko razem wymieszać.
wlać przygotowany wcześniej sos i po raz kolejny dokładnie wymieszać.
przyprawić solą, pieprzem do smaku.

podawać posypane orzeszkami ziemnymi i szczypiorkiem.
 

21 sie 2017

natalia przybysz

ostatnio usłyszałam o natalii przybysz i mimo, że początkowo pojedyncze piosenki mnie nie przekonywały, to zakochałam się. cały mój umysł i emocje zapałały uczuciem do jej płyty pt. prąd.


odkąd ją pożyczyłam i włożyłam do odtwarzacza, nie wyjmuję jej, a słucham nałogowo.
piosenki są klimatyczne, niesamowicie urocze i minimalistyczne, co bardzo lubię. głos natalii jest oryginalny i zapadający w pamięć, a teksty zabawne, pomysłowe, wyzwolone, a przede wszystkim szczere i od serca.


wszystkie kompozycje są przyjemne i tworzą spójną całość. w tej chwili już nawet nie mam ulubionej piosenki, ale ta przykuła moją uwagę swoim zadziornym charakterem od samego początku:


nawet płyta (okładka + wkładka) są zakomponowane w stylu, który wprost uwielbiam. 
tak więc podejrzewam, że prędko nie uwolnię się od tych dźwięków i klimatu:p



pieczone naleśniki gryczane

 znowu naleśniki, ale co poradzę, że spodobało mi się ich pieczenie:p
tutaj można formować zarówno cieniutkie naleśniki, jak i mniejsze troszkę grubsze placuszki.
pełna dowolność, a z mojej strony podstawowy przepis :)





składniki:
(na 4 cieniutkie nie za duże naleśniki)

- 50g mąki gryczanej
- 100ml wody niegazowanej
- 1/2 łyżeczki cynamonu (opcjonalnie)
- 1/2 łyżeczki oleju kokosowego


sposób wykonania:

piekarnik nagrzać do 190 stopni.
wszystkie składniki dokładnie zblendować za pomocą blendera 
i odstawić na ok. 5 min do lekkiego zgęstnienia.
na wyłożonej papierem do pieczenia blasze, za pomocą łyżki, nalewać i rozprowadzać masę,
formować dowolnej wielkości naleśniki lub placki. 
 wstawić do piekarnika na 10 min. 

 podawać z dowolnymi dodatkami (np. masłem orzechowym i owocami)

19 sie 2017

szybkie naleśniki z piekarnika

jako że zawsze wolę pieczone niż smażone, a dodatkowo czekam na zakup dobrej patelni,
postanowiłam zaryzykować i upiec naleśniki! (udało się)





składniki:
(na 4 małe lub 2 duże naleśniki)

- 25g płatków orkiszowych
- 25g płatków owsianych*
- 1 jajko
- 90 ml wody niegazowanej

*zamiast dwóch rodzajów można użyć 50g płatków owsianych


sposób wykonania:

nagrzać piekarnik do 190 stopni.
w tym czasie zmielić płatki na mąkę za pomocą blendera.
dodać jajko, wodę i znowu zblendować.
nakładać łyżką masę na blachę wyłożoną papierem do pieczenia
za każdym razem dobrze mieszając i zgarniając płatki. 
formować małe, duże, dowolne naleśniki :)
wstawić do piekarnika na 10 minut.

to jest najprostsza baza na ciasto, z którą można kombinować
dorzucając różne dodatki - cynamon, słodzidło (ksylitol, miód, syrop klonowy),
a na końcu świeże owoce, jogurt, masło orzechowe i cokolwiek kto lubi! 


men i trust

spokojne dźwięki i cudowny klimat,
od których ostatnio nie mogę się oderwać
 

a tutaj ich najnowszy singiel:



16 sie 2017

frittata z kurkami z piekarnika





składniki:

- 200g kurek
- 3 jajka
- jogurt naturalny (u mnie 0%)

- posiekany szczypiorek
- posiekana świeża bazylia
- suszone pomidory w płatkach
- ok. 1 łyżeczki oregano
- 1/2 łyżeczki curry
- 1/3 łyżeczki ostrej papryki mielonej
- sól i pieprz do smaku

- sałata (np roszponka) do ozdoby i dodatku


sposób wykonania:

kurki oczyścić dokładnie i gotować na małym ogniu przez 5 min.
w tym czasie nagrzać piekarnik do 180 stopni. 
rozbełtać 3 jajka i jogurt, dodać curry, paprykę, sól i pieprz.
po ugotowaniu, odsączyć kurki i przełożyć je do formy na tartę (do silikonowej nie będzie tak przywierać), równomiernie rozłożyć.
następnie posypać świeżą bazylią.
zalać masą jajeczną tak, by wypełniła całą powierzchnię formy.
posypać suszonymi pomidorami w płatkach, szczypiorkiem, a na koniec pieprzem i oregano.
zapiekać 30 min, a po tym czasie zostawić w wyłączonym piekarniku jeszcze na około 10 min.

na koniec ozdobić np. roszponką.
podawać z sałatą lub dowolnymi dodatkami warzywnymi :D

13 sie 2017

pieczone placuszki bananowe





składniki:
(na ok. 9 cienkich placuszków)

- dojrzały banan
- dwa jajka
- łyżeczka masła orzechowego (można dać więcej:p)
- pół łyżeczki oleju kokosowego
-maliny (lub inne owoce jagodowe)

sposób wykonania:

piekarnik nagrzać do 185 stopni,
wszystkie składniki zblendować za pomocą blendera.
na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wykładać masę 
(po ok. dwie łyżki na każdy placuszek).
piec przez 10-12 min.

 najlepiej pasują do nich owoce lub jogurt.


3 sie 2017

so tied up


ta piosenka trzyma się mnie nawet w snach
cudowna

25 lip 2017

jaglanka gruszkowa z nektarynką

jako że znalazłam się w posiadaniu własnego, nowiutkiego aparatu,
w końcu mam możliwość uwiecznienia stworzonych przeze mnie dań i pomysłów kulinarnych
tak więc dzisiaj rano przygotowałam dla siebie i dla taty jaglankę z owocami



składniki na 1 porcję: 

-3 łyżki płatków jaglanych
-ok.1 szklanki wody
-pół gruszki
-pół nektarynki
-1/2 łyżeczki cynamonu
 -1,5 łyżki ekspandowanej quinoi (można użyć dowolnych posiekanych orzechów)

(oczywiście można użyć całych owoców, jednak mi wystarczyły na dwie osoby)


sposób wykonania:

gruszkę pokroić, wrzucić do rondelka, zalać odrobiną wody, dusić na małym ogniu aż do czasu gdy woda wyparuje a gruszka będzie mięciutka. następnie zblendować ją na mus za pomocą blendera.

 w tym czasie pokroić drobno nektarynkę 

szklankę wody zagotować a następnie dodać płatki jaglane. pozostawić na średnim ogniu często mieszając. 

gdy płatki zgęstnieją przelać je do miseczki, dokładnie połączyć z gruszkowym musem i cynamonem (ilość zależy od preferencji). posypać nektarynką i quinoą lub orzechami.

do tego idealnie pasuje zielona herbata :)


23 cze 2017

the way i do


Oh, but you will never know this love
Will never know this pain
Never know the way I feel for you








.

2 cze 2017


wzbudza to we mnie niesamowite uczucia,
zarówno nostalgiczne, sentymentalne jak i pełne wyobrażeń.



23 maj 2017

29 kwi 2017

5 lut 2017

letters

over and over again


28 sty 2017

la la land

zarazem piękna i tragiczna historia, niesamowite kreacje aktorskie, urokliwy i niepowtarzalny klimat. takie produkcje mnie fascynują.




21 sty 2017

marc chagall

uwielbiam przyglądać się wszelkim obrazom znanych i wielkich malarzy. mam kilku ulubionych, których dzieła niezmiennie mnie inspirują. jednym z ciekawszych według mnie twórców jest Marc Chagall. pierwszy raz zetknęłam się z nim, kiedy to szukając inspiracji do moich własnych rysunków, natknęłam się w domu na album z jego obrazami. od tamtej pory od czasu do czasu przeglądam go, a jego sztuka wywołuje różne sprzeczne uczucia.


był to artysta awangardowy. nie dążył do odkrywania głębszych sensów lub kanonu piękna, a wierzył w sztukę, w której istotną rolę odgrywa forma. to co nowatorskie - jest wartościowe. jego obrazy przedstawiają kolaż złożony z elementów rzeczywistości. często nie ma on sensu, jest to czysta abstrakcja, która łączy oderwane i na pozór niepasujące do siebie fragmenty. Chagall z zastanego i dobrze znanego świata tworzy nową, zupełnie odmienną, subiektywną całość, która ma zachwycać właśnie oryginalnością i nietypowym zestawieniem form. nie jest ważny sens, a samo wrażenie wywołane przez dzieło.


o obrazach Chagalla nie można jednoznacznie powiedzieć, że są ładne. malarz kreuje dość specyficzne obiekty: dziwne twarze, zwierzęta z ludzkimi głowami, istoty połączone z kilku różnych. niektóre dzieła są nawet niepokojące lub po prostu nie wyglądają jakby stworzył je poważny, dorosły mężczyzna lub wybitny malarz. mimo to, że niektóre z nich mi się nawet nie podobają, to jednak nie mogę przestać o nich myśleć, wywołują mój zachwyt. dzięki swojej malarskiej formule, artysta tworzy niepowtarzalną aurę.


moją szczególnie ulubioną serią jest przedstawienie pary kochanków w różnych odcieniach. próbowałam nawet odwzorowywać niektóre z nich.